nie czuję smutku,
nie czuję nic,
więc naucz mnie płakać,
naucz mnie żyć,
naucz mnie współczuć,
naucz mnie być
żyjemy w zimnym świecie,
gdzie wiatr wieje,
gdzie wiatr wieje,
księżyc panuje,
a śnieg sypie,
żyjemy w ponurej rzeczywistości,
nie dotkniętej nutą niezwykłości,
nie dotkniętej nutą niezwykłości,
ani czarem kolorów,
niezwykłych wzorów,
w tym szarym otoczeniu,
odwrotnym niż w dziecięcym marzeniu.
Tylko uświadom mnie,
niezwykłych wzorów,
w tym szarym otoczeniu,
odwrotnym niż w dziecięcym marzeniu.
Tylko uświadom mnie,
że to nie jak sen,
tylko nocny koszmar,
tylko nocny koszmar,
ze światła księżyca zrodzony,
tak ten świat powstał,
tak ten świat powstał,
życiem ludzi zmącony.
Już rozumiem,
popatrz na moją twarz,
to nie złudzenie, to prawdziwa łza.
to nie złudzenie, to prawdziwa łza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz